Odgrzybianie klimatyzacji cz.I
Odgrzybianie klimatyzacji należy przeprowadzać raz do roku. Powód jest bardzo prosty, grzyby nie powstają co kilka lat tylko nieustannie. Mimo, iż odgrzybimy nasz samochód to brzydkie zapachy znów powrócą. A jeśli sumiennie podejdziemy do sprawy i z odpowiednią częstotliwością będziemy przeprowadzać takie odgrzybianie to tym lepiej dla nas.
A może jesteś Alergikiem?
Większość z nas cierpi na różne alergie, bardzo często główną przyczyną kataru, są dla nas właśnie owe grzyby. I jeżeli wyobrazimy sobie ten cieknący zapchany nos, te trudności z oddychaniem, dźwięk wydmuchiwanego nosa a w koło nas tą stertę zużytych chusteczek higienicznych to głupotą będzie pozostawienie grzybków nienaruszonych.
Istnieje wiele metod na odgrzybianie, jedne są bardziej skuteczne inne mniej. Naturalnie istnieje pewna najskuteczniejsza metoda ale ona nie wchodzi w grę. Z przyczyn ekonomicznych. Miejscem powstawania naszych grzybów, pleśni, jest parownik, to do niego trzeba się dostać, jego wyczyścić i znów zamontować, jednakże to odpada gdyż parowniki są tak zamontowane że trzeba zdjąć całą przednią tapicerkę i koszty sięgają minimum 500 zł. A w dodatku tym sposobem nawet nie zniszczymy grzybów znajdujących się w innych miejscach, również w środku kabiny naszego samochodu.
Ale nie martwcie się, są jeszcze inne metody. Opiszę je w następnej części tego poradnika. Dziś tylko zdradzę że jedna z nich to spray’e a druga to coś znacznie lepszego.
